Truskawki w białej czekoladzie z herbatą matcha

Kitkat
Ci, którzy tak, jak ja nie potrafią przejść obojętnie obok herbaty matcha (w jakiejkolwiek postaci by nie była) muszą tego spróbować! Kolega przywiózł niedawno KitKat z Japonii – owywiście o smaku zielonej herbaty. Rewelacja! Ponieważ KitKat brzmi jak japońskie あなたはそれを行うことができます co w skrócie można przetłumaczyć jako „dasz radę„, z tyłu na każdym pudełeczku jest także miejsce na dedykację od kogo i dla kogo. japończycy dają sobie KitKaty przed egzaminami, ważnymi zawodami, trudnymi zadaniami itp. Produkt idealnie wpasował się w potrzebę.

Postanowiłam spróbować, jak będą smakowały truskawki w białej czekoladzie z herbatą matcha. Niestety truskawki, które o tej porze roku można dostać w sklepie są duże i raczej mało słodkie, nie przypominają pysznych, polskich, letnich truskawek, ale pierwsze próby za mną. Próby, które okazały się sukcesem, który zamierzam powtórzyć już z polskimi truskawkami.

Tak to robiłam:

Skład:
10 truskawek
150 g dobrej, białej czekolady
około 1 g herbaty (waga tego nie pokazała)

Wykonanie:
Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej, stemperować. Truskawki umyć i koniecznie osuszyć. Czekoladę wymieszać dokładnie z herbatą (nie może być grudek). Truskawki wbijać na patyczki szaszłykowe, maczać w czekoladzie, pozwolić nadmiarowi spłynąć z powrotem do miski, studzić wbite np. w grejfrut.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s