Efekt zielonej brody, czyli kim jest empatyczny lider

Autor: Konstancja Tanjga

Jako indywidualiści osiągamy sukcesy. Jako społeczeństwo mamy kłopoty – bo brak nam
odpowiedzialności za wspólne dobro.
– dr Jan Szomburg

Transformacja, której byliśmy świadkami w ciągu ostatnich ośmiu lat pokazuje nam dysproporcje
między indywidualnym a grupowym rozwojem sfery publicznej. Okazuje się, że mamy problemy z
funkcjonowaniem w skali makro, w skali państwa. W sferze mikro odnosimy sukcesy, konkurujemy
z powodzeniem, natomiast w wymiarze publicznym, państwowym, potykamy się często na bardzo
banalnych kwestiach. Odpowiedzi na pytanie co jest tego powodem można doszukiwać się między
innymi w wynikach badań nad zaufaniem, jakim się wzajemnie darzymy. Polska w tym rankingu jest
na przedostatnim miejscu w Europie, co jest o tyle niepokojące, że skłaniamy się ku gospodarce
opartej na wiedzy, a jej podstawami są współpraca, zaufanie, wartości.

Niski poziom współpracy na szczeblu regionalnym jest bardzo widoczny chociażby na przykładzie
kibiców sportowych. Flagi polskie opatrzone są zwykle nazwami miejscowości, co się raczej nie zdarza
w innych krajach. Chętniej identyfikujemy się ze społecznością lokalną, niż globalną, więc wyzwaniem
jest spojenie naszej tożsamości i dopasowanie jej do obecnej sytuacji, kiedy to zabory i oprawcy nam
już nie zagrażają. Niewątpliwie dialog społeczny ma tu kluczowe znaczenie.

Pro-społeczne zachowania drożdży

Naukowcy, których badania opublikowano w czasopiśmie [1]”Cell”, zidentyfikowali pojedynczy
gen, który pobudza pro-społeczne zachowania u drożdży. Komórki drożdży, które mają gen FLO1,
będą dosłownie trzymać się razem, aby chronić się nawzajem przed zagrożeniami. Komórki drożdży
pozbawione genu FLO1 są wykluczane z grupy. Poza pogłębieniem wiedzy na temat ewolucji
społecznych zachowań i funkcjonowania samolubnych genów, odkrycie może okazać się przydatne
we współczesnej ekonomii. W ostatnich badaniach naukowcy
z Belgii, Francji i USA wyjaśniają, w jaki sposób pojedynczy gen, FLO1, ponosi odpowiedzialność za
aglutynacyjne zachowania drożdży. FLO1 wytwarza lepkie białko na powierzchni komórek, które
powoduje sklejanie się pojedynczych komórek drożdży
i formowania dużych aglutynatów (zwanych również kłaczkami), składających się z tysięcy komórek.
Komórki wewnątrz aglutynatu są chronione przed stresem, antybiotykami i innymi zagrożeniami
przez komórki zewnętrzne, które poświęcają się dla wspólnego dobra.

Można byłoby się spodziewać, że taki system sprzyja „oszustom”, czyli komórkom, które nie angażują
się w wytwarzanie lepkiego białka, ale korzystają z ochrony, jaką daje aglutynacja. Oszuści mieliby się
teoretycznie znacznie lepiej niż uczciwe komórki i ostatecznie zdominowaliby populację.
W rzeczywistości zdarza się to jednak rzadko. Współpraca często przynosi korzyści zarówno
niosącemu pomoc jak i korzystającemu z niej. Jednostki mogą mieć skłonność do pomagania
krewnym, gdyż to również może przyczynić się do przekazania genów (obecnych również
u krewnych) następnemu pokoleniu. Jednakże w przypadku drożdży, FLO1 radzi sobie
z problemem oszustów w inny sposób: dwie komórki z białkiem FLO1 mogą utworzyć dwustronne
wiązania, które są silniejsze od jednostronnych interakcji między komórką z lepkim białkiem a komórką bez takiego białka.

Wpływ FLO1 jest tak silny, że komórki różnych gatunków drożdży chętnie będą trzymać się razem pod
warunkiem posiadania przez nie genu FLO1. To skłoniło naukowców do przypuszczeń, że FLO1 może
być genem „zielonej brody”. To gen, który pobudza do współpracy i umożliwia wykluczanie oszustów
oraz ochronę przed zdominowaniem przez nich populacji. Do tej pory znaleziono bardzo niewiele
genów zielonej brody.

Rozumienie innych ludzi

Już w połowie osiemnastego wieku Adam Smith w swojej „Teorii Uczuć Moralnych” wykorzystał
kategorię współodczuwania opisując ludzką zdolność do rozumienia potrzeb innych i
zaspokajania tych potrzeb na drodze wymiany towarów i usług. Zdefiniował „współodczuwanie”,
jako poczucie moralne. Współodczuwanie określa ludzką zdolność do rozumienia innych ludzi.
Skłonność do zachowań społecznych wyjaśniana jest przez Smitha przy pomocy właśnie tej
kategorii. Również uczucia i emocje regulujące funkcjonowanie społeczeństwa są pochodnymi
tej instynktownej umiejętności[2]. Po opublikowaniu „Teorii uczuć moralnych”, Smith stał się tak
popularny, że wielu bogatych studentów opuściło swoje szkoły w innych krajach tylko po to, aby
przenieść się do Glasgow i studiować pod jego kierunkiem. Po publikacji Smith zaczął zwracać
większą uwagę na jurysprudencję i ekonomię w swoich wykładach, a mniej miejsca poświęcał teorii
moralności[3]. Na przykład, sformułował tezę głoszącą, że przyczyną wzrostu bogactwa narodowego
jest praca, a nie ilość zgromadzonego złota lub srebra, co było sprzeczne z podstawą merkantylizmu,
teorii ekonomicznej, która dominowała w polityce gospodarczej Europy Zachodniej w tamtym
okresie.

Po ponad piętnastu latach studiowania empatii w takiej lub innej formie zaczynam w końcu mieć
wrażenie, ze dociekam do zrozumienia tematu.

Empatia a konflikt

We współczesnych pracach obserwujemy tendencję do traktowania empatii, jako motywu zachowań
prospołecznych. Według niektórych badaczy, na przykład Hoffmana[4], empatia stanowi bazę nie
tylko dla zachowań prospołecznych, ale dla moralności w ogóle.
W ostatnich latach dużo miejsca poświęca się relacji empatia – agresja. Już Freud[5] sugerował, że
empatia może prowadzić do ograniczenia agresywności wobec tych ludzi,
z którymi się jednostka identyfikuje. Według Szecówki „empatia tonuje agresję i działa jako bodziec
sprzyjający postawie życzliwości, serdeczności, kształtuje kontakty o dużej randze moralnej,
humanizuje interakcje”. Jeżeli więc kształtowanie rozumienia empatycznego stanów i reakcji
innych ludzi przyczynia się do głębszego i bardziej humanitarnego pojmowania drugiego człowieka,
jeżeli zdolności empatyczne przyczyniają się do redukowania konfliktów między członkami grupy
społecznej a gdy konflikty te występują w sposobach ich rozwiązania uwzględnia się innych
ludzi, to bardzo ważne jest postawienie sobie pytania czy istnieją możliwości konstruowania
programów zwiększających poziom empatii. Badacze tego zjawiska, między innymi Kalliopuska[6]
. twierdzą, że zdolności empatyczne podlegają treningowi i mogą, a wręcz powinny być rozwijane
w okresie dzieciństwa, dojrzewania i dorosłości. W 1982 r. Gridley, Vaughan i S. Wittman[7] skonstruowali program rozwoju empatii dla dzieci w wieku przedszkolnym, a H. Knowska opisała akcję empatyzującą przeprowadzoną w 1982 roku w szkołach fińskich.

Empatyczny lider

Według Daniela Golemana, wybitni przywódcy cechują się wysoką inteligencją emocjonalną.
Za ich sukces tylko w 15 proc. odpowiadają IQ i wykształcenie. Pozostałe 85 proc. zawdzięczają
kompetencjom emocjonalnym. Z badań wynika, że 75 proc. polskich firm ma strukturę podobną
do siedemnastowiecznego folwarku. Panuje w nich despotyczny przywódca lub układ menedżerów
sprawujących władzę poprzez wyznaczanie targetów
i wymuszających ich realizację. Restrukturyzacja odbywa się zwykle przez cięcie kosztów,
a nie zmianę sposobu zarządzania.

Dziś modele kierowania w biznesie idą w zupełnie innym kierunku. Według Golemana przywódcy o
wysokim poziomie inteligencji emocjonalnej potrafią wytworzyć
u współpracowników rezonans, który wyzwala w ludziach najlepsze cechy, zdolności umysłowe oraz
talenty. Ale jest to możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy lider inteligentnie posługuje się kompasem
emocjonalnym: jest wrażliwy na uczucia innych, inspiruje, wytwarza pozytywną atmosferę pracy
nawet w kryzysowych sytuacjach.[8]

[1] http://www.cell.com

[2] Wiktor Werner, Historyczność kultury. W poszukiwaniu myślowego fundamentu współczesnej
historiografii, Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań 2009, s. 100 – 102

[3] Buchan, James (2006). The Authentic Adam Smith: His Life and Ideas. W. W. Norton & Company,
s. 67

[4] (za Rembowski, 1989, str. 501)

[5] (za H. Eliasz, 1980, str. 479)

[6] (za Knowska, 1977, str. 83

[7] (za Rembowski, 1979, str. 75, 76)

[8] „Inteligencja Emocjonalna”, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2008

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s